Kartki pocztowe

Jesteś na wakacjach, kupujesz kartki pocztowe i wysyłasz do całej rodziny.Może któryś z adresatów ucieszy się bardziej od innych, i to nie dlatego, że bardzo dawno cię nie widział. Taką osobą może być kolekcjoner, który w swojej ogromnej kolekcji nie miał jeszcze kartki z Bissau, albo Kairu. Jest szczęśliwy, że o nim pamiętasz, jednak większą radość sprawia mu ten obrazek na odwrocie. Kartki pocztowe, o tak pospolitym kształcie, jakim jest prostokąt, mogą dać wiele frajdy. Kolekcjonerzy najczęściej nie lubią pocztówek okazjonalnych, które najczęściej mają już wpisane życzenia, a do tego potrafią grać prostą muzyczkę. Nie przekonuje ich trójskrzydełkowy, nieregularny wygibas. W dodatku, niektóre z nich potrafią wydzielać również zapach. Umieszczenie takiej kartki z resztą kolekcji byłoby niepoprawne. Prostota zawsze jest na czasie. Najwyższe ceny osiągają na aukcjach internetowych właśnie kartki proste, które na obrazku posiadają jakąś historię. Do takich kartek pocztowych można zaliczyć te z wizerunkami sławnych osób, na przykład dowódców wojsk, albo osób duchownych. Wartościowe są również pola bitew, czy ciekawe zabytki. Nierzadko spotyka się całe cykle kartek pocztowych. Skolekcjonowanie całego cyklu może być czasochłonne i męczące, jednak cykl kompletny to cykl drogi. Najczęściej takie kartki rozprowadzane są pojedynczo i tylko w pojedynczych przypadkach udaje się zebrać wszystko w jednym miejscu. Nie tylko cykle są łakomym kąskiem dla kolekcjonerów. Każdy zbieracz z ochotą znalazłby w swojej kolekcji największe kartki pocztowe na świecie, mimo tego, że miałby ogromny problem z jej przechowaniem. Ogromny to właściwe słowo, gdyż owa pocztówka ma rozmiar 14,3 metra długości i 8,76 metra wysokości; została wykonana przez studentów Drake University, w USA. Koszt przechowania tego olbrzyma mógłby przerosnąć nawet koszt zakupu. Inną sztuką pożądaną przez zbieraczy jest najstarsza kartka świata, która została wydana w 1869 roku w Australii. Żadna z nich nie osiągnęła jednak zawrotnej ceny 710 tysięcy dolarów – to rekord w cenie zakupu kartki pocztowej. Ku rozpaczy kolekcjonerów kartki pocztowe, wysyłane jako widokówki staje się coraz mniej popularne. W niektórych rodzinach obdarowywanie bliskich kartkami przetrwało, częściej jako tradycja niż jako chęć sprawienia przyjemności. Z roku na rok rzadziej widzi się również kartki na święta, czy z życzeniami na nowy rok. Kolekcjonerzy muszą uciekać się do kartkowych zakupów na aukcjach internetowych, gdzie z reguły sprzedawcom nie spieszy się, aby pozbyć się danej sztuki i kiedy nam na jakiejś zależy, musimy słono przepłacić.

Kartki pocztowe można zakupić również na corocznym zlocie kolekcjonerów. W takim miejscu można również pocztówkę sprzedać, lub wymienić. Na zlot można się udać również nie będąc kolekcjonerem; aby zobaczyć ciekawe kartki pocztowe i poznać ich historię, porozmawiać z doświadczonymi ludźmi, i kto wie, może za rok wrócić już z własną kolekcją i zarażać nowych ludzi pozytywną energią.